Projekcja filmu "Wino truskawkowe".
Trzydziestoletni policjant z Warszawy Andrzej postanawia przeprowadzić się na „koniec świata”, aby po rodzinnym dramacie odnaleźć wewnętrzny spokój i harmonię życia.
Trafia do Żłobisk nieopodal Dukli w Beskidzie Niskim. Galicyjska mieścina rządzi się swoimi prawami. Komendant miejscowej policji nie zmienił się od lat, mężczyźni przesiadują w knajpie nad kuflem piwa lub szklanką truskawkowego wina, a w niedzielę wszyscy idą na mszę. Na miejscu Andrzej dostaje służbowy rower, niewielki zakres obowiązków i zakwaterowanie w mieszkaniu byłego więźnia Mietka Lewandowskiego. Lokalna piękność, pochodząca ze Słowacji Lubica Zalatywój, jest zainteresowana młodym policjantem, ale miejscowy biznesmen, właściciel kiosku Edek obiecuje jej inne życie. Pewnego wieczoru w knajpie dochodzi do morderstwa. https://www.youtube.com/watch?v=SvAtwiMvh48