27 czerwca 2014 11:25

System ten to specjalny numer telefonu - (32) 776 30 03 i formularz internetowy (skupmy.umtychy.pl), za pomocą którego możemy zgłosić, że dana osoba nie sprząta po swoim psie.

Formularz internetowy kliknij TUTAJ.

 

System ten wiąże się również z nową procedurą pracy Straży Miejskiej dotyczącą ścigania tego typu wykroczeń. Sposób pracy strażników miejskich w tym zakresie został przyjęty w zarządzeniu Prezydenta Miasta Tychy z dnia 18 czerwca 2014 roku.

 

- Zarządzenie to określa m.in.: częstotliwość sprawdzania zarejestrowanych zgłoszeń i rozdzielania ich pomiędzy strażników miejskich (codziennie rano), sposób postępowania w przypadku zgłoszenia wykroczenia, zawierającego adres właściciela psa lub wskazanie konkretnego miejsca – mówi Ryszard Polcyn - komendant Straży Miejskiej w Tychach.


Osoby dzwoniące mogą zgłosić dokładny adres sprawcy wykroczenia – wtedy strażnicy miejscy będą mogli dotrzeć do właścicieli psów, które zanieczyściły teren i udzielić pouczenia właścicielowi psa o grożących sankcjach, mogą też nie podawać tego adresu, wówczas dzielnicowi będą patrolowali w ciągu kolejnych dwóch tygodni wskazane w zgłoszeniu miejsce, by ustalić sprawcę wykroczenia.

 

- Jeśli interwencje się powtórzą, a strażnicy miejscy będą świadkami zanieczyszczania terenu przez psa, wówczas strażnicy miejscy nałożą na właściciela/opiekuna psa grzywnę w drodze mandatu karnego w wysokości 500 zł – dodaje Ryszard Polcyn.


Jeśli zaś strażnicy miejscy nie będą świadkami popełnienia wykroczenia, poinformują osobę zgłaszającą o możliwości złożenia zeznań w charakterze świadka do protokołu, co pozwoli na skierowanie przeciwko sprawcy wykroczenia wniosku o ukaranie do sądu.

 

W czerwcu w klatkach schodowych tyskich bloków pojawiły się materiały informacyjne, a do właścicieli psów trafi natomiast specjalna ulotka kampanijna, nadrukowana na torebce na psie nieczystości.

 

- Przypominamy w ten sposób, że istnieje obowiązek sprzątania po psie i zachęcamy do wykorzystywania biodegradowalnych materiałów. Psie zanieczyszczenia są jednym z najbardziej doskwierających tyszanom problemów codziennego życia w mieście – mówi Katarzyna Woch z wydziału Informacji, Promocji i Współpracy z Zagranicą UM Tychy.


Pomysł został zaczerpnięty z kampanii prowadzonej w Szkocji w 2011 roku, w której oprócz podobnego systemu zgłoszeń wykorzystano zróżnicowane formy angażowania społeczności, działania edukacyjne, promocyjne, jak również wzmocnioną kontrolę, mandaty, patrole i odnotowano bardzo wysoką skuteczność działań (na poziomie 82% redukcji psich zanieczyszczeń). Szkocki projekt został nagrodzony w 2012 roku (Community Engagement Award 2012).

 

W ramach kampanii miejskiej "Skupmy się na sprawie" powstanie także Psi Park z przeszkodami, urządzeniami do trenowania psów, ławeczkami i parkingiem w pobliżu parku. Realizację całego zadania planowano na jesień tego roku, jednak ze względu na konieczność doprecyzowania zapisów w planie miejscowym sam park powstanie w 2015 roku, a w tym zostanie wybudowany parking.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie chcesz, by były one zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Treść polityki prywatności, a także informacje o tym, w jaki sposób przetwarzamy Twoje dane osobowe w Urzędzie Miasta Tychy oraz jakie masz związane z tym prawa znajdziesz tutaj. Kontynuowanie przeglądania naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza, że akceptujesz stosowanie plików cookies.