19 lutego 2009 12:55

W dzisiejszym, pierwszym spotkaniu Polacy podejmowali Białoruś w meczu o 5. miejsce. Mecz zakończył się wygraną Białorusinów 2:6.

C zwarty dzień hokejowych rozgrywek w ramach IX Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy to istny maraton. Na tyskiej tafli zaprezentują się wszystkie drużyny. Mecze zaczynają się minutą ciszy dla uczczenia pamięci zmarłej wczoraj Kamili Skolimowskiej.
W dzisiejszym, pierwszym spotkaniu Polacy podejmowali Białoruś w meczu o 5. miejsce. Mecz zakończył się wygraną Białorusinów 2:6.
W pierwszej tercji Polacy szybko złapali karę i musieli radzić sobie w czwórkę. Białorusini wykorzystali okresy gry w przewadze i w 4 minucie Ihar Karabanau otworzył wynik spotkania.  Biało-czerwoni niezrażeni złym początkiem starali się odrobić straty. Udało się to w 12 minucie za sprawą Kamila Kalinowskiego, który tym samym strzelił swojego drugiego gola w turnieju.
Drugą tercję znowu lepiej zaczęli goście, strzelając bramkę. Gra była w miarę wyrównana z lekkim wskazaniem na drużynę Białorusi, która w 33 minucie dorzuciła jeszcze jedno trafienie. Polacy odpowiedzieli bramką Damiana Kapicy, który był aktywny od początku spotkania. Świetną okazję miał również Kalinowski, jednak nie udało mu się wykorzystać rzutu karnego.
Przed trzecią tercją kibice mieli nadzieje na szybkie wyrównanie. Stało się niestety inaczej, grający w osłabieniu Białorusini strzelili czwartego gola, który wyraźnie podciął skrzydła biało-czerwonym. Do końca spotkania zobaczyliśmy jeszcze dwa trafienia gości. Mecz kończy się wynikiem 2:6, ale nasi chłopcy postawili twarde warunki swoim rywalom i pokazali, że nie są chłopcami do bicia.
Białoruś po dzisiejszej wygranej zajęła ostatecznie 5 miejsce, wyprzedzając Polaków, którym nie udało się wygrać żadnego spotkania.

Po meczu trener Białorusi Wladymir Korol  nie krył zadowolenia. Powiedział, że jego chłopcy zagrali dobry mecz i jest bardzo z nich dumny. Jego zdaniem bramka na 2:4 strzelona w trzeciej tercji zadecydowała o losach spotkania. Zapytany o ogólne wrażenia z turnieju powiedział, że stał na dobrym poziomie, a organizacja była wzorowa. Podobało mu się zakwaterowanie, klimat w wiosce olimpijskiej i gościnność Polaków. Nawiązał również kontakt z polskimi działaczami i nie wykluczone, że białoruskie drużyny częściej będą gościć na polskich taflach.

Marian Pysz –trener polskiej reprezentacji tak skomentował mecz i występ młodych hokeistów na Olimpiadzie: „Podczas tego meczu wyszły pewne mankamenty, które ciągle tkwią w naszym szkoleniu. Zabrakło nam dokładności i szczęścia a zawodnikom wewnętrznej dyscypliny. Jednak moim chłopakom nie można dziś odmówić tego, że dzielnie walczyli do końca, bardzo chcieli wygrać, może nawet za bardzo. Turniej nauczył nas na pewno jednego, że daleko nam jeszcze do światowej czołówki.  Trzeba zacząć pracować nad szkoleniem zawodników przede wszystkim w klubach. Dla nas turniej już się skończył, ale wyciągamy z niego wnioski. Atmosfera podczas Olimpiady była bardzo pozytywna. Liczę na to, że częściej będziemy mogli brać udział w takich imprezach, ponieważ dzięki temu zdobywamy doświadczenie."

Statystyka:

POL – BLR 2:6 (1:1,1:2,0:3)
GOALS:
0:1 03:26 Ihar Karabanau (BLR)
1:1 11:44 Kamil Kalinowski (POL)
1:2 21:25 Alex Skabelka (BLR)
1:3 32:09 Artsiom Vasko(BLR)
2:3 39:58 Damian Kapica (POL)
2:4 44:31 Alex Skabelka (BLR)
2:5 54:08 Yauheni Dadonau (BLR)
2:6 56:19 Nikita Mazur (BLR)

PENALTIES :  20 min POL,   47 min BLR
REFEREES : J. Rokicki, W. Kupiec
LINESMEN :  G. Klich, S. Molenda

POL : Mrugała Sebastian  - Pociecha Bartłomiej, Gacek Łukasz , Stokłosa Michał, Kalinowski Kamil, Kapica Damian- Sznotala Łukasz, Lehmann Oskar, Miachalski Mateusz , Karcz Michał, Kran Damian –Aleniewski Bartosz , Błaszkow Wojciech, Bułanowski Łukasz , Serwiński Jakub , Domagała Adam - Pogorzelski Kamil , Wcisło Kamil, Stasiewicz Jakub

BLR: Artur Lukyanau - Artur Surkont, Uladzislau Liamachka, Aliaksei Kapuza, Ihar Karabanau, Yauheni Loskutau - Yauheni Liaonau, Aliaksandr Dzyachenka, Alex Skabelka, Yuri Serakov, Yahor Aheyenka - Nikita Mazur, Dzmitry Zheulachenka, Maksim Zakharau, Maksim Zakharau, Maksim Zakharau - Artsiom Lisiuk, Aliaksandr Kashevich, Yauheni Dadonau

 



Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie chcesz, by były one zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Treść polityki prywatności, a także informacje o tym, w jaki sposób przetwarzamy Twoje dane osobowe w Urzędzie Miasta Tychy oraz jakie masz związane z tym prawa znajdziesz tutaj. Kontynuowanie przeglądania naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza, że akceptujesz stosowanie plików cookies.